Amerykanin, Polak i Rusek sprzeczaj? si? na temat, w którym kraju jest najlepsze echo.
Amerykanin mówi:
- Jak wejd? do Grand Canyon w Arizonie i krzykn? helo, to przez pó? godziny s?ysz? - elo, elo, elo.
Polak mówi:
- Jak wejd? na Giewont i krzykn? kur** ma?, to przez godzin? s?ysz? - ma? ma? ma?.
Rusek mówi:
- Miesi?c temu wlaz?em na Ural i krzykn??em ludzie do roboty, to do dzisiaj s?ysz? - id? w pizdu, id? w pizdu, id? w pizdu.