Morze Pó?nocne, lodowaty wicher dmie jak cholera.
Na pok?adzie statku stoi dwóch marynarzy.
- W tak? pogod? z go?? g?ow?? Gdzie masz swoje nauszniki?
- Od czasu nieszcz??liwego wypadku ju? ich nie nosz?.
- Jakiego nieszcz??liwego wypadku?
- Kumpel zaprasza? na wódk?, a ja nie s?ysza?em.
optyk
Wizyt: 111
09-02-2009 17:07
|