Kazio wypi? za du?o i chwiejnym krokiem idzie ulic?.
Spotyka policjanta i prosi:
- W?adzuchno ep... kochana niech mnie ep... w?adzuchna do domu ep.. odprowadzi.
- A gdzie pan mieszka?
- W?adzuchna nie wie, gdzie ja mieszkam? To w?adzuchna te? si? ur?n??a?
Adios
Wizyt: 121
09-02-2009 17:07
|