Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze urwało mi jądra, niech pan mi przeszczepi inne. - No wie pan, mogę to zrobić, ale jest pewien problem bo mamy w magazynie tylko dwa, jedno drewniane a drugie metalowe. Jeżeli panu tak bardzo zależy to możemy, na pana odpowiedzialność, je wszczepić. - Dobrze lepsze takie niż żadne. Lekarz zrobił operacje i kazał przyjść facetowi za 5 lat do kontroli. Po pięciu latach: - Zadowolony jest pan? - Owszem mam nawet dwoch synów, jeden Pinokio a drugi Terminator.
miki
Wizyt: 302
09-02-2009 17:13
|